Syberyjska sesja

Pobudka rano, sprawdzanie sprzętu, baterie naładowane, obiektywy w torbach, karty czyste. Wychodzimy na zewnątrz i … awaria!! Powietrze ma temperaturę 10 stopni. Wracamy po coś ciepłego. Ale.. biedna Panna Młoda w sukni bez pleców :/
Nic… sesja umówiona. To były bardzo szybkie zdjęcia. 5 minutówki i płaszczyk brrrrr.
Oj uwielbiam być po tej drugiej stronie obiektywu.
Ale… plenerki nam wynagrodziły niedostatki pogody zwłaszcza, ze Panna Młoda ambitna dała się prowadzić, zaganiać, wpychać i wciągać… na skałki, w pole, po gruzie.
Dziękujemy ślicznie Młodym za udaną sesję!

Pozowali:
Marta i Łukasz

Komentarzy: 3

Młodzi w opałach

Ślub to piękne i wzniosłe wydarzenie wymaga odpowiedniej oprawy. A jakże !! tylko czy ktoś powiedział, że musi to być kolejny nudny park, czy jezioro… nieeeeee Nie lubimy nudy, dlatego wyciągnęliśmy biednych, niczego nie spodziewających się Młodych w ruiny starej cementowni. Byli zaskoczeni, ale szybko podłapali klimat i jak widać zabawa w fotografowanie cieszyła na równi modeli i fotografów.

Pozowali:
Madzia i Kamil

Komentarzy: 3