When a men loves a women…

On… porywający, energiczny, dziki…
Ona… porywająca, energiczna, zwiewna…
Co za para!!
Uwielbiamy pracować z ludźmi, którzy potrafią bawić się tym co robią, cieszyć sobą i okazywać tę radość na zewnątrz. Migawka sama się naciska.
Ponadto ta para miała dla nas małą niespodziankę… Tańczyła nam przed obiektywami w przenośni i dosłownie. Efekty możecie zobaczyć sami… mnie oczarowały.
P.S.
Za tydzień robimy zdjęcia na ich ślubie… to dopiero będzie! Połowa gości to profesjonalni tancerze, nie mogę się już doczekać i obiecuję super fotki w blogu ;)

Pozowali:
Sylwia i Adam

Podobne wpisy:

  1. Towar przeterminowany
  2. Lata dwudzieste, lata trzydzieste…
  3. Zdobywcy szczytów.
  4. Targi ślubne w spodku
RSS 2.0 | Komentarze

Dodaj komentarz