To był naprawdę piękny dzień, piękni ludzie i piękna uroczystość.
Pojawiliśmy się jednocześnie – Ja w domu Pani Młodej, Marcin u Pana Młodego. Nie mogę powiedzieć, że byli szczególnie zrelaksowani. Oboje potrzebowali pomocy przy ubieraniu, bo trzęsły im się ręce ….ale gdy się już spotkali, nie przestawali się uśmiechać.
Ceremonia była wzruszająca, a wesele radosne. Wszyscy byli zadowoleni i klimat się udzielał również nam.
A na drugi dzień… utopiliśmy Pannę Młodą
!!
Na prośbę Państwa Młodych publikujemy tymczasowo znacznie poszerzoną galerię.
Wszystkich mniej zainteresowanych prosimy o wyrozumiałość
Weselili się:
Ewa i Adrian































































Podobne wpisy:
16 lipca 2009
Ewa i Adrian
Chcielismy jeszcze raz BARDZO podziekowac za super zdjecia. Ekipa w pelni profi , wszystko zrealizowane z wielkim poswieceniem , widac jak wiele serca wloziliscie w realizacje.
Pozdrawiamy !!!
16 lipca 2009
Mario
Ze zdjec mozna wywnioskowac tylko jedno: para przetrwa wszystko a swiadkowie porecza tylko jedno.
23 lipca 2009
Dorota Hańska
Super zdjęcia, a najlepsze to z PM w oknie, po prostu boskie
.