Dla rozluźnienia atmosfery zapraszam do obejrzenia tego krótkiego filmiku:
Z „naszymi” młodymi szukaliśmy się chwilkę na pszczyńskim rynku. Na szczęście naszą uwagę przykuła różowa sukienka i dwie roześmiane buzie, a ich… nasze aparaty.
Ten reportaż był inny niż wszystkie poprzednie. Tym razem nie umówiliśmy się na zaplanowane plenery, tylko na spacer i herbatkę. Chcieliśmy poznać przyszłych Państwa Młodych i chcieliśmy, aby oni nas poznali.
Spotkanie było bardzo sympatyczne i przy okazji nie oparliśmy się, aby cyknąć kilka zdjęć…
Pozowali:
Edyta i Marcin













