Pogoda raczej nie dopisała. Chmury zasnuły niebo i co chwila przypominał o sobie deszcz. Jednak Ania i Dominik od dnia kiedy ich poznaliśmy byli promienni. Radość udzielała się wszystkim wokół. I w dniu ślubu zachowali tę cudowną cechę, dzięki czemu pomimo pochmurnego nieba atmosfera była bardzo słoneczna.
Młodzi podeszli do sprawy niemal bezstresowo, co innego ich rodzice i jak się okazało w kościele rodzeństwo.
Impreza była bardzo sympatyczna i miejscami zaskakująca. Właściciele restauracji mieli w zanadrzu niespodzianki. Pokaz tańca towarzyskiego i wysyłanie ogników do nieba.
Noc minęła szybciutko, pracowało nam się bardzo miło z wielką przyjemnością fotografowaliśmy te niezapomniane chwile.
Pozowali:
Ania i Dominik
Podobne wpisy: