Język – tak to właśnie jest to z czym będę kojarzyła Anię i Szymona. Na początku oczywiście robiliśmy zachowawczo zdjęcia jak patrzą sobie w oczy, przytulają się i nagle padło hasło ” zróbcie coś szalonego” i oboje na komendę wystawili języki. Rozbawiło nas to bardzo i od tego momentu sesja faktycznie stała się bardziej szalona. Młodzi nie oponowali, jak kazaliśmy im biegać na bosaka, ani jak zaprosiliśmy ich do jeziora, co więcej zaczęli przejawiać własną inicjatywę – ” to teraz Szymon mnie pochlap, a potem ja Ciebie wepchnę do wody”. Bardzo ich polubiliśmy, mamy nadzieję, ze z wzajemnością.










5dmkII 24L 1.4 24mm 50L 1.2 50mm 85mm Bytom Będzin dla wymagających dobre zdjęcia documentary Dąbrowa Górnicza Engagement Session fajne wesele fotografia Fotografia Ślubna International Wedding Photographer Katowice Kraków London Wedding Photographer Marcin Bobowski najlepsi fotografowie ślubni najlepszy fotograf ślubny photojurnalism plener ślubny reportaż reportaż ślubny Ruda Śląska Sesja Narzeczeńska sesja przed ślubem sesja przedślubna sesja ślubna Sosnowiec Tychy Warsaw Warszawa wedding outdoor session wedding photographer Wedding Photography wedding photojournalism zdjęcia Zdjęcia Ślubne Światłem Malowane Świętochłowice ślub