Przyznaję otwarcie, nie pamiętam kiedy miałem takiego lenia jak w tę niedzielę. W ogóle nie chciało mi się wstawać z łóżka nie mówiąc o pójściu na cały dzień do pracy. Dorota wyłożyła mi jakąś teorię na temat tego, że jak się bardzo nie chce gdzieś jechać, to potem okazuje się że było fantastycznie. Nie uwierzyłem.
Ale… zebrałem się w sobie i pojechałem do Eli. Na miejscu, Ela przywitała mnie razem z mamą i okazało się, że Dorota miała rację. Piękne, przestrzenne mieszkanie, pełne światła i Panna Młoda, która się bez przerwy uśmiecha.
Po chwili dołączył do nas Pan Młody, który jako wojskowy wybrał nie garnitur, lecz mundur.
Ceremonię w kościele poprowadził przyjaciel rodziny, który zaskoczył Młodych zdjęciami Eli z dzieciństwa. Dzięki niemu ceremonia nabrała wyjątkowego klimatu.
Na sali bankietowej okazało się, że Zbyszek to prawdziwy lew parkietu. Przez cały czas zabawy ciągle tańczył na parkiecie. Wszyscy goście bawili się wspaniale i muszę przyznać, ze to było fantastyczne wesele.
Dziękuję ślicznie Eli i Zbyszkowi.
I must admit openly, I do not remember when I felt so lazy as I felt this Sunday. I didn’t want to get out of bed, not mention going for a whole day to work. Dorothy explained it to me as a theory, about how much „do not want to go somewhere” turns out that to become fantastic day. I did not believe.
But … I got up and went to Ela’s home. When arrived, Ela greeted me along with her mother… and I found out, that Dorothy was right. Beautiful, spacious apartment, full of light, and the bride, who was constantly smiling.
After a while groom has joined us. He, as the military, has chosed not suit, but uniform.
The ceremony in a church was leding by a family friend, who came off with Ela’s young pictures from hers childhood. Thanks to that the ceremony took on an exceptional climate.
While at the receptiont all guests have found, that Zbyszek is a real lion on the dance floor. He danced all night long. All the guests had theirs time of their life and I have to admit, that it was a fantastic wedding.
Great thanks to Ela and Zbyszek.














































5dmkII 24L 1.4 24mm 50L 1.2 50mm 85mm Bytom Będzin dla wymagających dobre zdjęcia documentary Dąbrowa Górnicza Engagement Session fajne wesele fotografia Fotografia Ślubna International Wedding Photographer Katowice Kraków London Wedding Photographer Marcin Bobowski najlepsi fotografowie ślubni najlepszy fotograf ślubny photojurnalism plener ślubny reportaż reportaż ślubny Ruda Śląska Sesja Narzeczeńska sesja przed ślubem sesja przedślubna sesja ślubna Sosnowiec Tychy Warsaw Warszawa wedding outdoor session wedding photographer Wedding Photography wedding photojournalism zdjęcia Zdjęcia Ślubne Światłem Malowane Świętochłowice ślub
Christoff - Podoba mi się to 4 zdjęcie z przygotowań (po prawej); ogólnie dobry reportaż :)
Ania Roth - Jaka ładna para! Fajny reportaż :)
Kasia Pawlica - Bardzo fajny material :)
Janusz Szymura - Śliczna para, bardzo udane i profesjonalne zdjęcia. Z małej Eli wyrosła piękna Elżbieta.
Ewa - Przepiękna para młodych (widać, że to nie małżeństwo z rozsądku lub z przymusu jak wiele dziś), piękna impreza i super zdjęcia !!! Serdeczne gratulacje zakochanym! Wszystkiego naj na nowej drodze!
. ;P - no wesele było udane.. ;D hah.. obyście jak najdłużej sie kochali.. ;**