Mała księżniczka

Tym razem nie były to zdjęcia ślubne. Przyznaję, ze obiekt, był dużo bardziej wdzięczny i uroczy. Oczywiście nie chcę nic odbierać parom młodym, fotografia ślubna to cudowne dające wiele satysfakcji zajęcie. Jednak chyba każdy przyzna, że maleńkie dziecko rozczula. Zwłaszcza, gdy jest to śliczna laleczka, w bielusieńkiej sukience…

Mieliśmy przyjemność fotografować Hanię z okazji jej chrztu. Mała modelka była średnio zadowolona, gdy rodzice ją obudzili u obcych ludzi, aby ciągle jej mrugać światłem w oczy.

Hania początkowo zainteresowała się nowym miejscem i ludźmi. Cierpliwie znosiła rozbieranie, nową czapeczkę, przechodzenie z rąk do rąk. Była bardzo dzielna i mimo niedogodności ślicznie pozowała nawet się przy tym uśmiechając. Było urocze zdjęcie z mamą, z rodzicami, z tata z chrzestną i chrzestnym i sama… Chyba jednak tego było za wiele. Hania oświadczyła (płaczem) że kończymy sesję.

Muszę powiedzieć, ze zdjęcia dzieci to najmilsze fotografie jakie przygotowuję i sprawia mi to najwięcej przyjemności.

Dziękujemy ślicznie Hani z rodzicami.

Komentarzy: 0

Egzotycznie

Madzię i Michała spotkaliśmy po raz pierwszy zimą. Wtedy właśnie zaproponowali nam fotografowanie na swoim ślubie. Termin był kwietniowy, założyliśmy więc piękną słoneczną pogodę i boski plener. Cóż jednak pogoda ma własne plany. mamy początek kwietnia, a na dworze nie jest ani odrobię bosko. Dokładnie w tej chwili gęstnieją chmury i pewnie zaraz lunie. Wokół jest szaro i ponuro, drzewa są nagie i bezbarwne, a trawniki wyglądają jak konające. W takiej sytuacji naprawdę ciężko jest wymyślić jakiś piękny plener.

Na nasze wielkie szczęście nasi bliscy jakiś czas temu zaprosili nas w cudowne miejsce, które właśnie teraz wykorzystaliśmy.

Zaprosiliśmy narzeczonych do Gliwic do miejskiej palmiarni. (I nie ma to absolutnie nic wspólnego z sosnowieckim egzotarium, każdy kto był w obu miejscach widzi przepaść między nimi).

Gliwicka palmiarnia jest gigantyczna. W środku jest pięknie i widać, ze gospodarz dba o klientów. Między bananowcami i owocującymi drzewami pomarańczowymi są ławeczki, altanki, można spacerować mostkami nad oczkami wodnymi, w których machają ogonami kolorowe ryby, a prawie skamieniałe zwierzaki mrugają oczami. Jednym słowem dla każdego coś miłego.

Nam spacer bardzo się podobał, zamierzamy tam wrócić w deszczowy dzień z koszykiem piknikowym na pól dnia :)

Pozowali:
Magda i Michał

Komentarzy: 0

Świeżo na wiosnę

Zachowując już pewna tradycję, po roku użytkowania zmieniamy wygląd naszej strony internetowej.

Tym razem staraliśmy się sprostać wszystkim Waszym wymaganiom. Przygotowaliśmy ankietę, która miała nam pomóc przygotować serwis o fotografii ślubnej jak najbardziej intuicyjny i przejrzysty.
Staraliśmy się wykluczyć wszystkie drobiazgi, które Wam przeszkadzały.

Zachowaliśmy stary porządek zakładek. Czyli nadal pozostaje „galeria”, gdzie można obejrzeć wybrane pojedyncze fotografie, tematycznie poukładane w kategoriach „przygotowania”, ” ceremonia”, „przyjęcie” i „plener”.

W zakładce dlaczego my dodaliśmy referencje od par młodych, które fotografowaliśmy w ostatnim czasie. Mamy nadzieję, że te opinie pomogą Wam spojrzeć na naszą pracę oczyma zadowolonych klientów.

„Blog” pozostał niemal nietknięty. Przesunęliśmy jedynie menu kategorii na prawą stronę, aby mylnie nie było postrzegane jako menu główne.

W zakładce dotyczącej naszej oferty wprowadziliśmy nieco porządku, aby teraz nasza propozycja była bardziej czytelna. Oczywiście nadal jesteśmy elastyczni i dopasowujemy się do Waszych potrzeb i wymagań.

Duża i ważna dla nas zmiana w zakładce „kontakt”. Dodaliśmy tutaj formularz. Mamy nadzieję, ze to ułatwi kontakt z nami i zapytania o terminy będą bardziej klarowne :)

Mamy nadzieję, że Wam podobnie jak nam nowa szata graficzna serwisu przypadnie do gustu. Zachęcamy do dzielenia się z nami opiniami, używając mechanizmu komentarzy.

Komentarzy: 0

Targi ślubne w spodku

Targi ślubne za nami. Dziękujemy wszystkim, którzy nas tam odwiedzili. Niestety w takim gąszczu fotografów (których było zatrzęsienie) ciężko się było wyróżnić. Mamy jednak nadzieję, że wszyscy, którzy nas szukali odnaleźli.

Wiemy, że to jednak co innego oglądać nasze prace w sieci, a co innego dotknąć fotoksiążki, czy zobaczyć wywołane zdjęcia.

Poza tym mamy nadzieję, że przekonaliśmy Was, że jesteśmy sympatycznymi ludźmi przy których możecie się czuć swobodnie.

Jeszcze raz serdecznie dziękujemy za wszystkie mile słowa na targach i zapraszamy do odwiedzania naszego bloga.

Niedługo się ruszy, bo za moment zaczynają się sesje zaręczynowe :)

Komentarzy: 0