Towar przeterminowany

Tak, tak to jest jak się robi sesję plenerową w dwa miesiące po ślubie!
Państwo młodzi kompletnie bez weny. Gdzie te piękne maślane oczy?!

Na szczęście ślicznie się rozkręcili i jak widać znowu było ślicznie i romantycznie.
Chyba nic węicej nie trzeba pisać, sami zobaczcie.

Oj, jak ja lubię robić zdjęcia….

Pozowali:
Sylwia i Adam

Ninniejsza galeria wymaga pluginu macromedia flash. get macromedia flash. jeśli masz zainstalowany plugin kliknij , aby wyświetlić galerię.

Komentarzy: 1

Off-road

Sesja zaczęła się błądzeniem w poszukiwaniu naszego pleneru. Dotarliśmy na miejsce i szczęki nam opadły na widok gigantycznych połaci piasku i wody… prawie jak na morzem (tak, wiem prawie robi wielką różnicę). Wiec rozebraliśmy Pannę Młodą z obuwia i nakazaliśmy brodzenie początkowo w piachu, później po małych protestach w wodzie. I nagle! Zjawiła się nasza niespodzianka.

logo_silesiaquad_z_tlem_perfectmoto

Dzięki dobrej woli firmy Silesiaquad zafundowaliśmy Młodym przejażdżkę na quadach. I się zaczęło… Zabawa była pierwsza klasa. Młodzi gonili się tam i z powrotem (choć podobno w długiej sukni i z welonem było ciężko) „Następnym razem będą bojówki” – obiecała Panna Młoda.

Jeszcze raz składamy podziękowania firmie Silesiaquad (www.silesiaquad.pl), za udostępnienie sprzętu. MY WAS POLECAMY!!!

Pozowali:
Ania i Dominik

Ninniejsza galeria wymaga pluginu macromedia flash. get macromedia flash. jeśli masz zainstalowany plugin kliknij , aby wyświetlić galerię.

Komentarzy: 0

Miasto w kwiatach

Czasami zdarza się, ze mamy prawdziwe perełki wokół siebie i o tym nie wiemy. Tak właśnie było z nami. Całkiem niedaleko miejsca gdzie mieszkamy jest wyjątkowe miasto – Pszczyna. Jest tu piękny, wielki park, pełen urokliwych mostów i alejek. Śliczny pałac, o który ktoś naprawdę dba. Skansen i zagroda żubrów! Jest też mały klimatyczny rynek i rewelacyjna lodziarnia.

Dzisiaj oprowadzali nas Ania i Damian. Na początek zaznajamialiśmy się z okolicami miasta i parkiem – skansen i żubry następnym razem.

Acha,  zachęcamy do odwiedzin w maju. Całe miasto po prostu tonie w kwiatach!

Pozowali:
Ania i Damian

Komentarzy: 0

Kawiarenka pod lipami

Z „naszymi” młodymi szukaliśmy się chwilkę na pszczyńskim rynku. Na szczęście naszą uwagę przykuła różowa sukienka i dwie roześmiane buzie, a ich… nasze aparaty.

Ten reportaż był inny niż wszystkie poprzednie. Tym razem nie umówiliśmy się na zaplanowane plenery, tylko na spacer i herbatkę. Chcieliśmy poznać przyszłych Państwa Młodych i chcieliśmy, aby oni nas poznali.

Spotkanie było bardzo sympatyczne i przy okazji nie oparliśmy się, aby cyknąć kilka zdjęć…

Pozowali:
Edyta i Marcin

Komentarzy: 11