To było polsko-niemiecko-austiackie wesele. Tyle zapamiętałam. Właściwie większość gości była Polakami, ale jakoś tak się złożyło, że rodziny Niny i Roberta rozpierzchły się po germańskiej ziemi i z okazji ślubu odbył się również zjazd rodzinny.
Na przygotowaniach u Niny kłębił się cały tłum: rodzice, babcia, dwie ciocie, kuzynka, wujek… Wszyscy niezwykle sympatyczni. Wujek postanowił uzupełnić nasz reportaż i ciągle robił zdjęcia. Nie przeszkadzało mi to absolutnie, wręcz przeciwnie dzięki temu pojawiło się kilka zabawnych sytuacji.
U Roberta podobnie. Ale masa ludzi to również ciekawsze kadry, więc byliśmy zadowoleni.
Kościół był taki jak lubimy. Stary, z odpowiednim klimatem. Choć przyznam, że ostatnio przeprosiłam się z nowoczesnymi budowlami.
Na salę Nina z Robertem wybrali sobie budynek po renowacji. Kiedyś mieściły się tu zabudowania kopalni Prezydent. Teraz to kompleks idealny na ślub, czy konferencję. Rzeczywiście wnętrze jest wyjątkowe i klimatyczne.
Wesele bardzo nam się podobało. Goście świetnie się bawili, a DJ przygotował dodatkowe atrakcje, które nawet nieśmiałych wyciągnęły na parkiet.
O 1:00 skończyliśmy reportaż ślubny i zebraliśmy się grzecznie do domu powalając gościom bawić się dalej.
Na plener Młodzi wybrali Nikiszowiec i chcieli coś zielonego.
Nikisz – jak mówią mieszkańcy, nie rozczarował nas. Piękna czerwona cegła i zakątki z przytłumionym światłem… Niesamowite było to, że właściwie nikt nie zwracał na nas uwagi. Widocznie zdjęcia ślubne w tym miejscu są tak powszechne, że mieszkańcy uznają to, za codzienność.
Na koniec podjechaliśmy do Parku Kościuszki na zielone zdjęcia. Zrobiliśmy kilka pięknych portretów w zieleni, a kiedy zaczęło robić się chłodno uciekliśmy do domów na ciepłą herbatę.
Dziękujemy ślicznie Ninie i Robertowi, że chcieli, abyśmy to właśnie my towarzyszyli im w tym wyjątkowym dniu.
For this wedding, guests have come from Poland, German and Austria… well as much as I have remembered. Most visitors were Poles, but quite a lot of Nina’s and Robert’s family moved over to Germaniy and the wedding was an opportunity to made a family meeting.
A lot of family have come for Ninas preparations: parents, grandmother, two aunts, cousin, uncle … All of them was very nice. An uncle have decided to supplement our photo coverage and took a lot of pictures. It don’t bother me at all, on the contrary it has changed to some funny situations.
It was crowdy also at Roberts home. But a lot of people allow us to catch more interesting photos, so we were happy.
The church was old with great mood – just as we like. Though I have to admit, lately I felt in love in modern churches again.
For reception Nina and Robert chosed a building after renovation. Once the building housed the buildings of the „President” mine. Now, it is a complex perfect place a wedding or conference, the interior is unique and the moody.
We have enjoyed reception a lot. Guests had a great time dancing, and the DJ has prepared additional attractions, making also more shy people to go to a dance floor.
For wedding session, young couple have chosen a „Nikiszowiec” and something green. Nikisz – as people say, havent disappointed us. Beautiful red brick and the corners with the dim light… It was amazing that virtually no one paid any attention to us. Apparently the wedding photos here are so common that people consider it for everyday life.
At the end we have droved to the Kosciuszko Park for making of „green photos”. We have made some beautiful portraits in the green, and when the weather got a little bit cold, we went home for hot tea.
We would like to thanks so much to Nina and Robert, for choosing us in this special day.
Kiedy wyjeżdżaliśmy z domu, było jeszcze słonecznie, ale kiedy dotarliśmy do Bytomia pogoda się zepsuła. Zrobiło się chłodno i siąpił deszcz.
Sesję narzeczeńską rozpoczęliśmy na „własnych śmiechach” – na podwórku starej kamienicy w której mieszkają Nina i Robert. Przy okazji pozdrawiamy w tym miejscu sympatycznego sąsiada i zgadzamy się z nim, że zadbane i wymalowane kamienice będą jeszcze piękniejsze.
Zrobiliśmy kilka zdjęć z pięknymi ceglanymi ścianami, kilka przy przytłumionym świetle na klatce schodowej i poszliśmy na spacer. Przy okazji wysłuchaliśmy osobliwej historii o Radiowej Trójce i wycieczkach integracyjnych na studiach
.
Niestety deszcz stawał się coraz bardziej dokuczliwy i finalnie postanowiliśmy uciec do pubu.
Nina zaproponowała miejsce swoich licealnych wypadów ze znajomymi. Lokal bardzo przypadł nam do gustu. Śliczne ciepłe światło, niezwykły klimat. Do zdjęć mógłby być nieco jaśniejszy, ale do picia herbatki i dyskusji o przygotowaniach weselnych był idealny.
Pozdrawiamy serdecznie Ninę i Roberta i trzymamy kciuki w kwestii bezstresowych przygotowań.
When we were living home, it was still sunny, but when we had arrived in Bytom, the weather went bad. It has became cold and rainy.
Segmented session have started in young couple’s neighborhood – on a backyard of old tenement house Nina and Robert are living in. From thi place we would like to say hello to a nice couple’s neighbor, and we admit – that good looking and newly painted house will look much better.
We have made some photos with great red brick walls as background, few in staircase and we went for a little walk. In meanwhile we had a chance to hear an interesting story about Radio Station no. 3 and integration tour that happened in time, when Nina and Robert was studying.
Sadly, there were still raining, so we have decided to go to a pub
Nina has suggested a place of her meetings with friends from her high school times. We have liked the palace very much. Nice, warm light and excelent mood inside. There could be a little more of light for photos, but one doesn’t need any more to drink tea and talk about wedding plans.
We are sending best regards to Nina and Robert, and we hope, all preparations will go without any problems and stress.
Zdjęcia zachwycające :) Bardzo dziękujemy za mile spędzony wieczór, pozdrawiamy.
I just love the first photo, it's just love betwix the nitty gritty and it's great!
Zdjęcia są super a miejsca, w które zabieracie młodych są zawsze zaskakujące i za każdym razem inne :) świetna robota :)
5dmkII 24L 1.4 24mm 50L 1.2 50mm 85mm Bytom Będzin dla wymagających dobre zdjęcia documentary Dąbrowa Górnicza Engagement Session fajne wesele fotografia Fotografia Ślubna International Wedding Photographer Katowice Kraków London Wedding Photographer Marcin Bobowski najlepsi fotografowie ślubni najlepszy fotograf ślubny photojurnalism plener ślubny reportaż reportaż ślubny Ruda Śląska Sesja Narzeczeńska sesja przed ślubem sesja przedślubna sesja ślubna Sosnowiec Tychy Warsaw Warszawa wedding outdoor session wedding photographer Wedding Photography wedding photojournalism zdjęcia Zdjęcia Ślubne Światłem Malowane Świętochłowice ślub