Asia i Bartek – para z Oświęcimia, mieszkająca pod Londynem, których wesele odbyło się w przepięknym kompleksie Hoteli & Spa (http://www.kocierz.pl/). Cóż więcej można o nich napisać… Ze byli ciągle uśmiechnięci, że fantastycznie nam się z nimi pracowało (wbrew temu co sami sądzili), że zapraszając nas do zrealizowania pleneru w Wielkiej Brytanii zapewnili nam jedną z fajniejszych wycieczek ostatnich czasów, że ich gościnność sprawiła, iż poczuliśmy się u nich jak w domu… I pewnie to „że” mógłbym powtarzać jeszcze wiele, wiele razy. Na chwilę obecną… pozostaje nam czekać na ich kolejną wizytę w Polsce, gdy będziemy mogli spotkać się przy kawie i pośmiać się z wspólnie opowiadanych historii.
Joanna and Bart – a couple from Oswiecim, that lives in London, who had wedding in beautiful Hotel & Spa complex (http://www.kocierz.pl/). What more could I write about them? Well, maybe something about newer ending smile on their face, great cooperation (contrary to what they thought), a great trip to Great Britan, which was one of the best trips we had for more than last year, their hospitality, which made us fell like in home… And I could write more and more. But for now… we are waiting for their next trip to Poland, so we could drink a coffee and laugh on telled storries.
Z Ola i Pawłem nie mieliśmy szans zobaczyć się przed ślubem. Na co dzień mieszkają i pracują w Holandii. Pojawili się w Polsce kilka dni przed ślubem i kilka dni po nim uciekli za granicę.
Zdjęcia ślubne zaczęliśmy od przygotowań u Panny Młodej. Pojechaliśmy do salonu, gdzie Olę malowano i czesano. Obsługa była bardzo miła i przesuwała nam się to tu to tam, abyśmy mogli dobrać jak najlepszy kadr. Zdjęcia wyszły fantastyczne (przynajmniej my jesteśmy tego zdania).
Potem pojechaliśmy do Oli i tu czekaliśmy na Pawła. Po błogosławieństwie pojechaliśmy na mszę a potem na wesele! Sala bardzo nam się podobała. Zwłaszcza lustra, które pozwalały robić bardziej wyszukane kadry. Po za tym była ciepła i jasna. Bardzo przyjemnie nam się pracowało.
Przyznam że oczepiny sprawiły Oli i Pawłowi troszkę kłopotu. Tak to bywa kiedy w rodzinie nie ma młodych osób, a wszyscy znajomi są już żonaci. Ale… wybrnęliśmy z tego. Pawłowi przeszkadzały młode mężatki, a Oli ich mężowie. Było bardzo przyjemnie.
Bardzo polubiliśmy Olę i Pawła. I czekamy aż wpadną znowu do Polski.
We couldn’t have met Ola and Pawel before their’s wedding. They live and work in Holand, so they came just few days before wedding, and soon after it went abroad again.
We have started photographing on Bride’s preparations. We have went to a beauty saloon, where Ola was being makeuped and hairdressed. Beauty saloon workers was very nice, moving here and there allowing us to capture best shots. Photos from that place went beautifully (in our opinion).
Next we went to Ola’a home and wait till Paweł arrives. After parents blessing young couple, we went to church and next to wedding reception. We have liked place of the reception very much. Specially mirrors allowing us to search for a better photo compositions. Beside that, it was very light and worm place. Our work was very pleasantly.
I must have admit, that unveiling (traditional custom similar to the throwing of the bridal bouquet, practised in some western countries) have changed to a little problem, because all of Bride’s and Groom’s family and friends was already married. But… we have found a solution. Young wifes and husbands took part in this custom. I must admit, it went quite nice.
We have liked Ola and Paweł very much and hope to see them, when they will arrive in Poland again.
The bride in the car, and all of the bride and groom photos are so great! I just love the emotions in them.
Z Asią i Bartkiem spotkaliśmy się na zdjęciach narzeczeńskich pod sosnowiecką „Muzą”. Przyjechali aż, a może tylko z Oświęcimia, aby odkryć moją ulubioną kawiarnię. Dla niewtajemniczonych. „Muza” jest uroczym klimatycznym miejscem, gdzie podają fenomenalną szarlotkę na ciepło z lodami, a w środku jest przytulnie i człowiek odpoczywa.Więc… Asia i Bartek oczywiście podzielili mój entuzjazm.
W środku panoszyliśmy się strasznie, kładliśmy na kanapach i rozsiadaliśmy co chwila w innym miejscu. Na szczęście dzięki wyrozumiałości naszego dobrego kolegi Rafała, który nas przyjął w lokalu, mogliśmy to robić bezkarnie.
Po ferworze biegania z aparatami usiedliśmy spokojnie, aby wypić herbatkę. Mieliśmy troszkę czasu by porozmawiać o tym, jak będzie wyglądało samo wesele. Bardzo nam było miło, że mogliśmy służyć radą i doświadczeniem w zakresie tego, na co zwrócić uwagę, a zwykle umyka w czasie tego niesamowitego dnia – Wesela.
Mieliśmy bardzo miły poranek, mamy nadzieję, że nie tylko my
Serdecznie pozdrawiamy Asię i Bartka i czekamy na Wasze wesele!!!
Asia’s and Bart’s engagement session was arranged in Sosnowiec’s Art Cafe „Muza”. They came from Oświęcim city to discovery my favorite cafe. For those, who don’t know… „Muza” is a place with wonderful style, where You can eat delicious apple pie with ice cream, and chilling inside makes You rest. So… Asia and Bart shared my enthusiasm to this place.
Inside we felt freely, lying on different couches and trying another place every few minutes. Lucky, our friend Rafal, who received us in cafe didn’t mind, so we could whatever we want.
When photographing was over, we sat calmly to drink some tea. We had some time to talk about theirs wedding plans. We feel gladly, that we could share good advices basing on our experience.
It was a nice morning for us, and we hope, not only for us.
While waiting for Asia’s and Bart’s wedding, we are sending best wishes.
Po sesji narzeczeńskiej wiedzieliśmy już, że Iwona i Mateusz to bardzo sympatyczni ludzie, którzy ładnie wchodzą tam gdzie chcemy i nie trzeba mówić jednego słowa, a oni od razu pięknie „grają” przed aparatem. Z przyjemnością więc jechaliśmy na ich reportaż ślubny, zwłaszcza, że zapowiadało się ciekawie. Zabawa weselna odbywała się w wielkiej drewnianej karczmie ze swojskim klimatem. Dotarliśmy najpierw do Iwonki i tu bardzo miło przywitała nas Panna Młoda z mamą. Zaczęły się przygotowania. I kiedy u Panny Młodej zaczęła panować już gorączkowa atmosfera, Pan Młody jeszcze wspominał z drużbami poprzedni wieczór.
Młodzi spotykali się dopiero w kościele. Tu przyznam, że po raz pierwszy dostaliśmy od księdza szczegółowe informacje, kiedy możemy fotografować a kiedy nam nie wolno, gdzie możemy wchodzić itp. Chyba byliśmy bardzo grzeczni, bo na koniec dostaliśmy pochwałę od księdza.
Po ceremonii pojechaliśmy na wesele. Karczma faktycznie była swojska i goście właściwie od razu zaczęli się bawić. Wesele było głośne i radosne.
Iwonko, Mateuszu było nam bardzo miło robić dla Was zdjęcia ślubne.
After Engagement Session with Iwona and Mateusz we already knew, that they are very sympathizing couple, and we can ask them to go whenever we want, and in every place they are instantly beautiful models in front of a camera. We were wenting to their’s ceremony with great pleasure, especially because we already knew it’s gonna be an interesting wedding. The Wedding Reception was in a country type big wooden inn. We have come to Bride firstly, and were nicely welcomed by her and her mother. Preperations have started. In the same time, as Bride was preparing and tension was going up, elsewhere Groom was talking about yesterday’s evening with grooms mans.
The Couple have meet in Church. I must say, that this was a first wedding, where priest instructed us in details when and where we can make ptohos. I think we were behaving well, because just before finish, priest praised us.
After Ceremony we went to Reception. The inn was truly country type, and guest has started to party from beginning. The Reception was loud and joyful.
Iwona, Mateusz, it was a great pleasure to make Yours Wedding Photography.
Ostatni dyptyk zajedwabisty. Dzieci zawsze były, są i będą świetnym tematem ;) No i lizanie noża tez rozwala ;)
5dmkII 24L 1.4 24mm 50L 1.2 50mm 85mm Bytom Będzin dla wymagających dobre zdjęcia documentary Dąbrowa Górnicza Engagement Session fajne wesele fotografia Fotografia Ślubna International Wedding Photographer Katowice Kraków London Wedding Photographer Marcin Bobowski najlepsi fotografowie ślubni najlepszy fotograf ślubny photojurnalism plener ślubny reportaż reportaż ślubny Ruda Śląska Sesja Narzeczeńska sesja przed ślubem sesja przedślubna sesja ślubna Sosnowiec Tychy Warsaw Warszawa wedding outdoor session wedding photographer Wedding Photography wedding photojournalism zdjęcia Zdjęcia Ślubne Światłem Malowane Świętochłowice ślub
Jerzy Modrak - Wypasiona fotografia ślubna!