Reportaż Ślubny – U przyjaciół

Fotografia Ślubna - Ilona i Piotr

Z Ilonką znamy się od wielu, wielu lat. Chyba jeszcze z czasów, gdy z Dorotką pracowały razem w jednej z okolicznych szkół wyższych. Tam również poznałem część z obecnych na ślubie i weselu gości. Dużo czasu upłynęło, ale znajomość dziewczyn nie przeminęła, bo do tej pory spędzają z sobą całkiem sporo czasu. Nic też dziwnego, że losy reportażu ślubnego z własnego wesela Ilonka z Piotrem postanowili powierzyć właśnie nam :) . Już teraz wiemy, że są zdecydowanie zadowoleni z swojego wyboru. Mamy nadzieję, że i Wam reportaż będzie się podobał równie bardzo jak młodym :) .


We have known Ilona for a long, long time – since Dorotka worked with her in one of the nearby college. That was also the time when I have met some of Ilona’s wedding guests. It has been a while since then, but girls still spent a lot of time together. So we were not suprised when Ilona and Piotr decided to have us as their wedding photojournalists. We already know that they were happy with their choice – Hopefully You will like the photos we took as much as they do!

  1. 2 lutego 2012

    Zarembscy.pl - Cała masa fajnych kadrów. Brawo! :)

  2. 19 marca 2012

    Sławek - Rzeczywiście ładne kadry. Lubie takie ciasne cięcia.Gratulacje

Fotografia Ślubna – Asia i Bartek – Plener w Londynie

London Wedding Session - Joanna and Bart

Asia i Bartek – para z Oświęcimia, mieszkająca pod Londynem, których wesele odbyło się w przepięknym kompleksie Hoteli & Spa (http://www.kocierz.pl/). Cóż więcej można o nich napisać… Ze byli ciągle uśmiechnięci, że fantastycznie nam się z nimi pracowało (wbrew temu co sami sądzili), że zapraszając nas do zrealizowania pleneru w Wielkiej Brytanii zapewnili nam jedną z fajniejszych wycieczek ostatnich czasów, że ich gościnność sprawiła, iż poczuliśmy się u nich jak w domu… I pewnie to „że” mógłbym powtarzać jeszcze wiele, wiele razy. Na chwilę obecną… pozostaje nam czekać na ich kolejną wizytę w Polsce, gdy będziemy mogli spotkać się przy kawie i pośmiać się z wspólnie opowiadanych historii.


Joanna and Bart – a couple from Oswiecim, that lives in London, who had wedding in beautiful Hotel & Spa complex (http://www.kocierz.pl/). What more could I write about them? Well, maybe something about newer ending smile on their face, great cooperation (contrary to what they thought), a great trip to Great Britan, which was one of the best trips we had for more than last year, their hospitality, which made us fell like in home… And I could write more and more. But for now… we are waiting for their next trip to Poland, so we could drink a coffee and laugh on telled storries.

  1. 15 września 2011

    Jerzy Modrak - Wypasiona fotografia ślubna!

Asia i Bartek – zapowiedź :)

Zaledwie kilka dni temu, bo przecież nie dalej, odbyło się pewne wesele, na którym dwójka wspaniałych ludzi, jakimi są Bartek i Asia bawili się wyśmienicie pośród przybyłych gości… Ale nie o tym miałem pisać, bo po weselu postanowili nam zapewnić dodatkową porcję niesamowitych emocji… Na razie zapowiedź… dla niektórych dość oczywista, a dla innych… no cóż, zgadujcie gdzie zostało wykonane zdjęcie z zapowiedzi ;) .


Few days ago, no further, a wedding has happened, on which Asia and Bartek, two wonderful people had a time of their life in a middle of incomed guests… But that is not the point I was going to wtire about. After the wedding they decided to prove us an additional portion of amazing emotions… For now, just a sneak peek… for some obvious, for others… well, gues where the sneak peek picture was taken ;) .

Projekt teatralny

Trash The Dress - Sesja Ślubna Kasi i Rafała

Z Kasią i Rafałem spotkaliśmy się na zdjęciach ślubnych pod zamkiem będzińskim. Miejsce zasadniczo standardowe jak na sesję ślubną. Tym razem jednak mieliśmy szczęście. Wpadliśmy na dwie urocze licealistki, które właśnie realizowały jakiś projekt teatralny do szkoły. Były bardzo miłe i pozwoliły nam się nieco wykorzystać. Dzięki temu „standardowe miejsce” nabrało wyjątkowego klimatu. Młodym udzieliło się rozbawienie (co mam nadzieję widać na naszych zdjęciach ślubnych).

Po wizycie na zamku postanowiliśmy się nieco odświeżyć i podjechaliśmy nad jezioro, a jezioro wprawiło Młodych w romantyczny nastrój. Mamy więc śliczne portrety i rozmarzone spojrzenia. Na deser jednak Kasia i Rafał postanowili odrobinę poszaleć (zaznaczam, ze nie było wcale ciepło) i zmierzyli się z zimną wodą.

Sesję uważam za udaną. Mam nadzieję, ze Wam się również spodoba.


Kate’s and Raphael’swedding session was planed under the Castle in Bedzin. This place is quite standard for this kind of session. But this time, we had luck. We have met two lovely High School students, whose were making some kind of theatrical school project. They were very nice and allowed us to use them a little bit. Thanks to them, photos in this standard place took a unique shape. Young couple also had a lot of fun, which as we hope can be seen on ours wedding photos.

After Castle photos, looking for a bit of refresh we went to a lake. Our couple had very romantic mood thanks to this place. So we had beautiful wedding session portraits and lovely looks. At the end, Kate and Raphael had decided to go a little bit crazy (and I must have admin, weather was quite cold) and went for a fight with cold water.

We think, that this session was very successful and hope, You will like it too.

Odlotowa sesja ślubna

024_5dmkII_MG_7388-Edit

Zdjęcia ślubne Iwonki i Mateusza nieco oddaliły się w czasie od ich wesela. Najpierw wyskoczyły problemy zdrowotne, później cudowny afrykański miesiąc miodowy ( którego owszem, bardzo zazdrościmy ;P ), a na koniec czarna rzeczywistość polskiej aury. Jednak niemal po dwóch miesiącach udało nam się spotkać na sesji ślubnej. Młoda wyprosiła „na górze” słoneczną pogodę na ten dzień i faktycznie było cieplutko i przyjemnie. Zaczęliśmy jak z podręcznika od parku. Po kilku ujęciach jednak zdecydowaliśmy, że już wystarczy i jedziemy szukać bardziej oryginalnych plenerów. Na pierwszy ogień wpadliśmy na lotnisko, a właściwie muzeum lotnictwa. Robiliśmy jak to ładnie nazwała Iwonka „zdjęcia Top-Gun’owe”. Punktem docelowym był jednak krakowski Kazimierz. Po drodze jednak zaliczyliśmy nowiutka kładkę nad Wisłą, gdzie przeszkadzaliśmy rowerzystom, potem jednak było już tylko klimatycznie i romantycznie… do czasu kiedy wpadliśmy na pomysł, ze zrobimy zdjęcia na nowiutkiej drodze, która lada dzień miała być oddana do użytku Krakowian. W tym miejscy chcielibyśmy pozdrowić Pana z budowy, który oskarżył nas o robienie zdjęć dla „Faktu” i przegonił z drogi.


Wedding session of Iwona and Mateusz took place quite a long time since their wedding. At first our Bride had some minor health problems, then they went for their miracolous African honeymoon (which of course we are totaly jelousy about ;P), and finally we facet sad reality of Polish weater. Finally, after two months since their wedding, we were able to meet and shot some nic pictures of them/ Bride must have had asked „the gods” for a good weather, because that was very nice. We started with some classics – the park, but after short photography warm-up we have decided, that we need some more uncomon places. So first we went to airport… or rather museum of aviation. We have made ” Top Gun’s” pictures – as Iwona had said about them. But the final place of our session journey was going to be Cracow – and it’s district famous Jewish district – Kazimierz. Buy the way we had stopped just for few shots on newly build bridge over the „Wisła” river, where, as it occured, we were occuping biker’s pass – causing some minor inconveniances to local bikers. After that, all shots was quite lovely, romantic and mood-full… untill the moment, when we decided, that last shots are going to be on newly build road… not yet open to cars. From this place we would like to send many warm greetings to a worker, who accused us making pictures for „Fakt” (polish cobblestone newspaper) and chased us out of that place.

  1. 1 lutego 2011

    Kasia - super zdjęcia klimatyczne w tej knajpce, zarówno w wersji kolorowej jak i czarno-białej, piękny minimalizm:)

  2. 7 marca 2011

    Dorota Hańska - Muszę przyznać, że od ostatniej mojej wizyty dużo się tu zmieniło i to zdecydowanie na lepsze. Świetne zdjęcia.

  3. 22 marca 2011

    Szaro, buro i nijako? | Światłem Malowane - Zdjęcia Ślubne, Fotografia Ślubna - [...] session, and also for best casseroles in the world (yep, the seme we earlier have eaten with Iwona and Matt, and also with Agatha and Robert ). While making wedding session, we walked through some Cracovs [...]

Tak swojsko…

Fotografia Ślubna - Iwona i Mateusz

Po sesji narzeczeńskiej wiedzieliśmy już, że Iwona i Mateusz to bardzo sympatyczni ludzie, którzy ładnie wchodzą tam gdzie chcemy i nie trzeba mówić jednego słowa, a oni od razu pięknie „grają” przed aparatem. Z przyjemnością więc jechaliśmy na ich reportaż ślubny, zwłaszcza, że zapowiadało się ciekawie. Zabawa weselna odbywała się w wielkiej drewnianej karczmie ze swojskim klimatem. Dotarliśmy najpierw do Iwonki i tu bardzo miło przywitała nas Panna Młoda z mamą. Zaczęły się przygotowania. I kiedy u Panny Młodej zaczęła panować już gorączkowa atmosfera, Pan Młody jeszcze wspominał z drużbami poprzedni wieczór.

Młodzi spotykali się dopiero w kościele. Tu przyznam, że po raz pierwszy dostaliśmy od księdza szczegółowe informacje, kiedy możemy fotografować a kiedy nam nie wolno, gdzie możemy wchodzić itp. Chyba byliśmy bardzo grzeczni, bo na koniec dostaliśmy pochwałę od księdza.

Po ceremonii pojechaliśmy na wesele. Karczma faktycznie była swojska i goście właściwie od razu zaczęli się bawić. Wesele było głośne i radosne.

Iwonko, Mateuszu było nam bardzo miło robić dla Was zdjęcia ślubne.


After Engagement Session with Iwona and Mateusz we already knew, that they are very sympathizing couple, and we can ask them to go whenever we want, and in every place they are instantly beautiful models in front of a camera. We were wenting to their’s ceremony with great pleasure, especially because we already knew it’s gonna be an interesting wedding. The Wedding Reception was in a country type big wooden inn. We have come to Bride firstly, and were nicely welcomed by her and her mother. Preperations have started. In the same time, as Bride was preparing and tension was going up, elsewhere Groom was talking about yesterday’s evening with grooms mans.

The Couple have meet in Church. I must say, that this was a first wedding, where priest instructed us in details when and where we can make ptohos. I think we were behaving well, because just before finish, priest praised us.

After Ceremony we went to Reception. The inn was truly country type, and guest has started to party from beginning. The Reception was loud and joyful.

Iwona, Mateusz, it was a great pleasure to make Yours Wedding Photography.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
  1. 31 stycznia 2011

    Artur - A&A Foto - Ostatni dyptyk zajedwabisty. Dzieci zawsze były, są i będą świetnym tematem ;) No i lizanie noża tez rozwala ;)

5dmkII 24L 1.4 24mm 50L 1.2 50mm 85mm Bytom Będzin dla wymagających dobre zdjęcia documentary Dąbrowa Górnicza Engagement Session fajne wesele fotografia Fotografia Ślubna International Wedding Photographer Katowice Kraków London Wedding Photographer Marcin Bobowski najlepsi fotografowie ślubni najlepszy fotograf ślubny photojurnalism plener ślubny reportaż reportaż ślubny Ruda Śląska Sesja Narzeczeńska sesja przed ślubem sesja przedślubna sesja ślubna Sosnowiec Tychy Warsaw Warszawa wedding outdoor session wedding photographer Wedding Photography wedding photojournalism zdjęcia Zdjęcia Ślubne Światłem Malowane Świętochłowice ślub